Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Fakty i Akty ( Wag the dog)

bradesinarus

Witam!

Nie wiem może to jakieś schorzenie ale po prostu uwioelbiam filmy o politykach i ich niecnych sprawkach. Jak tylko na ekranie pojawia się polityk to gęba sama się śmieje a ręce składają się do oklasków. Dlatego postuluje więcej polityków w  filmach! W polskich komediach traumatycznych obowiązkowo nawet z pięciu! ( Albo i nie bo i tak wyjdzie mało śmiesznie a bardziej żałośnie jak np. w "Zamianie"). O.K. ale wróćmy do meritum. W 1997 Barry Lewinson na bazie "afery rozporkowej" z udziałem prezydenta Billa Clintona nakręcił film, który będzie dziś przedmiotem tego wpisu. Panie i Panowie! Przed Państwem "Fakty i Akty" {Wag the Dog}

fia

Ten film powinien być lekturą obowiązkową dla wszystkich wyborców i emitowany w każdy dzień wyborczy w cyklu " Zobacz sobie co robią twoi wybrańcy aby ocalić skórę". Ja napewno bym obejrzał. I to nawet mimo faktu, że widziałem go już kilka razy. Bo to po prostu kawał dobrego kina.

TEMATYKA

Problem tego filmu to coś z cyklu "To może przytrafić się również twojemu dziecku". W epicentrum kampanii wyborczej Prezydent Stanów Zjednoczonych i murowany kandydat na reelekcję zostaje przyłapany w niedwuznacznej sytuacji z nieletnią harcerką. Co w tej sytuacji robią jego doradcy? Chcąc odwrócić uwagę od rzeczywistej afery decydują się zająć opinię publiczną fikcyjną wojną z Albanią. ( A teraz wyobraźmy sobię taką sytuację w naszym pięknym kraju? Czy naprawdę musimy sobie to wyobrażać?)

aaa

AKTORSTWO

Można powiedzieć, że na scenie a właściwie na ekranie widzimy aktorską śmietankę bo mamy: Roberta de Niro, Dustina Hoffmana, Anne Heche, Kirsten Dunst ( Może wtedy nie tak znaną jak współ gwiazdy ale dziś nie wiem czy nie bardziej), Woodyego Harrelsona... Aż mnie się zakręciło w głowie od tego bogactwa. I co najdziwniejsze ( A może wcale? Dziwne by było jakby było odwrotnie) żadna z zatrudnionych gwiazd "nie daje ciała" i wywiązuje się ze swojej roli znakomicie choć na mnie największe wrażenie zrobił Dustin Hoffman jako znany hollywoodzki producent wciągnięty do pomocy przy całej tej hucpie. Gość po prostu wymiata jest niesamowicie ironiczny a jego rola to istna filmowa perełka, którą taki Patinnson czy inny Mroczek powinien sobie nagrać na video i brać za wzór jak się powinno grać. Chociaż nie no. Czego ja od nich wymagam? Ich zadanie to przecież tylko wyglądać. Oni nie muszą grać.

dushofrodenfffwooharaad

SCENARIUSZ

Nie wiem jak to do końca było z tym zapożyczeniem, to znaczy kto tu od kogo zapożyczył ale napewno filmowi nie zaszkodził fakt dziwnej zbieżności terminu premiery filmu z faktem skandalu seksualnego prezydenta USA ze stażystką o polsko brzmiącym nazwisku ( Z której chyba nie powinniśmy być mimo wszystko dumni. Choć patrząc na to z jaką atencją polskie media celebrowały fakt, że jena z polskich aktorek była przez krótki czas "łóżkową zabawką" hollywoodzkiego gwiazdora nie można tego wykluczyć. No bo patrzcie jaki to dobry temat "Nasza rodaczka w łóżku z Clintonem"! I sprzedaż urosła do rozmiarów Mount Everest!) Może po prostu życie doścignęło sztukę. Warto także zauważyć świetnie napisane dialogi a także to, że udaje nam się zajrzeć za kulisy pracy Białego Domu i zobaczyć pewne elementy tzw. kuchni politycznej.

 

fff

MUZYKA

No cóż! Co by nie oszukać to muzyka odgrywa w tym filmie ważną rolę. Może nawet tak  ważną jak aktorzy. A! Warto dodać, że soundtrack do tego filmu stworzył sam Mark Knopfler ( To coś co spodobałoby się mojej mamie. Ona bardzo lubi Marka Knopflerra ) a także udziela się tam sam mistrz Country Willie Nelson to otrzymamy prawdziwe wybuchową mieszankę, która zadowoli każdego miłośnika dobrej muzyki.

MONTAŻ/ ZDJĘCIA

Nie to tutaj jest najważniejsze ale i tak nie ma się do czego przyczepić.

fff

PODSUMOWUJĄC

Jeżeli film jest wtedy dobry kiedy skłania do jakichkolwiek przemyśleń to ten jest dobry zdecydowanie! Zadaje bowiem ważne pytania jak np. o to czy rzeczy, które widzimy w mediach dzieją się naprawdę czy są tylko sprawnie zrobionym widowiskiem przez które ktoś chce na nas wpłynąć? Czy naprawdę możemy z czystym przekonaniem powtórzyć za bohaterem tego filmu ( Nie wiem czy w tym wypadku słowo bohater nie powinno być pisane w cudzysłowie) "Wiem, że to prawda! Widziałem w CNN" ? Dla tego polecam ten film tym wszystkim, którzy pragną inteligentnego i naprawdę fajnie zagranego filmu.

OCENA

*********/10

Tytuł: Fakty i Akty {Wag the Dog}

Reżyser: Barry Levinson

Rok: 1997

Kraj: USA

Dystrybucja: Syrena

 

 

 

 

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci