Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Negocjator { The Negotiator } 1998

bradesinarus

Porzućcie wszelką nadzieję, wy którzy tu wchodzicie!

Tak się jakoś złożyło, że ostatnio oglądałem i opisywałem na tym blogu niemal wyłącznie same słabe produkcje ( Ostatnim prawdziwie dobrym filmem był tu chyba "Innkeepers" albo "Twixt") więc pomyślałem sobie, że trzeba obejrzeć coś klasowego, coś naprawdę wysokiej próby i jakości aby się trochę ukulturalnić i podnieść poziom recenzowanych tutaj filmów. Oczywiście nie znaczy to, że zabiorę się za jakiś pretensjonalny dramat o dylematach homoseksualnych ateistów i że diametralnie zmienię profil tego bloga.Nadal największą frajdę sprawia mi wyszukiwanie, oglądanie i recenzowanie filmów, których inaczej nikt by nie zrecenzował. Po prostu chcę obejrzeć jakąś dobrą rozrywkę z niezłymi aktorami i sprawnie poprowadzoną fabuła czyli tym wszystkim czego mi ostatnimi czasy brakowało i do czego zacząłem już tęsknić. . Tylko, że jakoś trudno jest znaleźć taką produkcję z ostatnich lat, która zapewniła by mi rozrywkę i nie była przy okazji napakowana po brzegi CGI. Postanowiłem więc trochę pogmerać w przeszłości i wrócić do filmu który oglądałem po raz pierwszy będąc jeszcze w ogólniaku, i który (z tego co pamiętam) zrobił na mnie wtedy ogromne wrażenie. Ciekawe czy tak samo będzie i tym razem.

Negocjator 

No cóż zdecydowanie się nie zawiodłem i teraz ta produkcja zrobiła na mnie chyba jeszcze większe wrażenie. Jest to bowiem produkcja, która ma w sobie to coś co cechuje największe i najbardziej kultowe obrazy kina czyli potrafi sprawić abym ponownie przez cały seans siedział jak na szpilkach i odczuwał takie same emocje jakbym nigdy wcześniej go nie widział.  Ale zanim przejdę dalej to chyba wypadałoby przedstawić mały zarys fabuły dla tych, którzy jeszcze się z tą produkcją nie spotkali prawda. Danny Roman ( W tej roli Samuel L. Jackson) to jeden z najlepszych policyjnych negocjatorów w Chicago. Pewnego dnia jego partner (Grany przez znanego mi głównie z kryminalnych zagadek Las Vegas Paula Guilfoyle. Zresztą jako ciekawostkę mogę dodać, że z tego samego serialu grał tu jeszcze jeden aktor czyli Robert David Hall) wpada na trop przekrętu, w który zamieszani są ich koledzy, zostaje zamordowany a w morderstwo i całą sprawę zostaje wrobiony Roman. Aby bronić się przed niesprawiedliwością nasz bohater barykaduje się w siedzibie Wydziału Spraw Wewnętrznych i oświadcza, że będzie rozmawiał wyłącznie z Chrisem Sabianem ( Kevin Spacey) negocjatorem z zupełnie innej części miasta.

I muszę szczerze powiedzieć, że choć pozornie fabuła kiedy tak się ją opowie, jak ja to przed chwilą zrobiłem, nie jest niczym nowym (Ile to już mieliśmy filmów z niesłusznie oskarżonymi gliniarzami? A w ilu produkcjach policjant musi oddać broń i odznakę?) na kilometr śmierdzi sztampą to jednak jakoś udało się w tym wypadku stworzyć zupełnie autonomiczny produkt. Dla mnie ten film jest perfekcyjny i to powinien być wzór tego jak powinno się kręcić kino akcji. Mamy tu bowiem 130 minut nieustannego napięcia, które jak już wspomniałem, nie nudzi nawet przy ponownym oglądaniu, świetne dialogi, kapitalnie budującą klimat muzykę,  dobrze poprowadzoną intrygę, którą nie tak prosto rozwiązać  i dobrze napisane postaci co pozwala aktorom, nawet tym drugoplanowym jak Paul Giamatti, Ron Rifkin czy J.T. Walsh (Że pozwolę sobie wymienić tych z nich, którzy najbardziej się wyróżniają) na stworzenie wiarygodnych kreacji.

Ale najważniejszą rzeczą w tym filmie i czymś co decyduje o jego wyjątkowości i świetności są kapitalne kreacje dwójki Spacey- Jackson, którzy w mojej opinii wspinają się na absolutne wyżyny  i udowadniają tym, którzy jakimś cudem jeszcze nie byli do tego przekonani, że zdecydowanie należą do aktorskiej elity. Po prostu patrzenie na każdą scenę pomiędzy nimi i na ich swoista rywalizację to jest po prostu coś niesamowitego. Coś co przyrównać można chyba tylko do rewelacyjnej "Gorączki" Michaela Manna i rywalizacji De Niro Vs. Pacino. Takimi rolami zdobywa się miejsce w historii.

Podsumowując. Film polecam każdemu kto chciałby obejrzeć kawałek wyśmienitego kina bo naprawdę wciąga i jest to jeden z najlepszych filmów jakie widziałem w tym roku jeśli nie w całym swoim życiu.

OCENA OGÓLNA: 9/10

***

Tytuł: Negocjator

Tytuł Oryginalny: The Negotiator

Reżyser: F.Gary Gray

Scenariusz: Kevin Fox, James DeMonaco

Obsada: Samuel L. Jackson, Kevin Spacey, Ron Rifkin, Paul Giamatti

Kraj: Niemcy, USA

Rok: 1998

Gatunek: Kryminał, Thriller

Czas Trwania: 2h. 19min.

  

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci