Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Filmowy Remanent część 33 (W głębi lasu (2008), Colombiana (2011))

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami! 

Dzisiaj spróbuję się za bardzo nie rozpisywać tylko w krótkich żołnierskich słowach wyłożyć to o co mi chodzi. Ciekawe czy mi się uda?

`1. W głębi lasu (Backwoods) 2008

Back

Reżyseria: Marty Weiss

Dawno nie oglądałem przyzwoitego horroru. Tylko nie wiem dlaczego, chcąc zmienić ten stan rzeczy wybrałem typowy horror "Straight to DVD"? Przecież wiadomo było, że będzie to obraz do bólu schematyczny, kompletnie pozbawiony śladów napięcia, zapadających w pamięć kreacji aktorskich, ciekawej fabuły, interesującego konceptu, przejawów oryginalności (wszystko czym raczą nas twórcy już kiedyś widzieliśmy tylko w znacznie lepszym wykonaniu) a wydarzenia na ekranie są potwornie przewidywalne. Zdecydowanie nie polecam.

OCENA: 4/10

***

2. Colombiana (2011)

Colombiana

Reżyseria: Olivier Megaton

Już dawno przymierzałem się  by napisać kilka słów o jedynym w mojej ocenie udanym dziele Oliviera Megatona, ale jakoś nie było okazji. Powiem jednak, że choć sam film mi się podobał (szczególnie, że tempo akcji jest wysokie a całość została przyzwoicie zrealizowana) to nadal uważam, że gdyby w głównej roli zamiast (która swoją drogą wypadła świetnie) Zoe Saldany wystąpił jakikolwiek mężczyzna mielibyśmy do czynienia z filmem jakich w historii kina była cała masa (Żeby wymienić tylko "Życzenie Śmierci" i "Desperado") i zdecydowanie nie mógłbym wystawić mu oceny wyższej niż 5/10. 

OCENA: 7/10

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci