Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Violet & Daisy" (2011)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

V&D

Reżyseria: Geoffrey Fletcher

Scenariusz: Geoffrey Fletcher

Kraj: USA

Gatunek: Dramat, Komedia, Akcja

Czas trwania: 96 minut

 

Ogólnie mówiąc nie jestem jakoś specjalnie zachwycony. Bo choć wyreżyserowany przez nagrodzonego Oscarem za scenariusz do "Hej, Skarbie" Geoffreya Fletchera film, w którym Alexis Bledel (Jako ciekawostkę mogę dodać, że w graną przez nią postać pierwotnie miała się wcielić Carey Mulligan, jednak musiała zrezygnować z powodu przyjęcia roli w "Drive" Nicholasa Winding Refna) oraz Saoirse Ronan wcielają się w role nastoletnich zabójczyń na zlecenie, wynajętych przez Danny'ego Trejo w celu sprzątnięcia Jamesa Gandolfini naprawdę przyjemnie się ogląda (Zwłaszcza, że jest umiejętnie zrealizowany oraz posiada  on przyzwoite aktorstwo (szczególnie jeśli chodzi o kolejny raz udowadniającą swój duży talent Ronan (choć moim zdaniem znacznie lepiej wypadła w "Hannie" Joe Wrighta. Tak swoją drogą muszę w końcu zabrać się za "Pokutę" tego samego reżysera.) i świetnego Gandolfiniego, który bez wątpienia kradnie cały show) czy całkiem uroczą atmosferę) to jednak jeśli mam być szczery to muszę powiedzieć, iż spodziewałem się większej dawki szaleństwa i wyrazistości.  Czegoś w klimatach zbliżonych do "Pulp Fiction" czy rewelacyjnych "Siedmiu Psychopatów". Tymczasem dostałem co najwyżej średniaka, którego spokojnie można oglądać jako przystawkę do niedzielnym obiadku z rodziną. W sumie szkoda!


OCENA: 6/10

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci