Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Maszyna" {The Machine} (2014)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

Maszyna

Reżyseria: Caradog W. James

 

Muszę powiedzieć, że absolutnie nie spodziewałem się tak dobrego filmu. Ba! Biorąc pod uwagę jak niski budżet został zaangażowany do stworzenia tego projektu byłem wręcz pewien, iż będzie to jedna z tych produkcji, którymi z takim "zaangażowaniem godnym lepszej sprawy" karmi nas telewizja Plus a jedynym uczuciem towarzyszącym mi podczas seansu będzie totalne zażenowanie poziomem gry aktorskiej i jakością zastosowanych efektów specjalnych. Tymczasem stało się inaczej.

 

Brytyjski reżyser, o którym przyznaję dotychczas nie słyszałem, dostarczył mi bowiem naprawdę dobre dzieło będące niemalże jawnym hołdem dla znakomitego "Blade Runnera".

 

Tytuł posiadający niegłupią fabułę, pożądne tempo akcji (które nie jest ani za wolne ani za szybkie),  świetny klimat (potęgowany bardzo dobrą ścieżką dźwiękową autorstwa Toma Rayboulda), solidną grę aktorską (Warto wspomnieć o wyśmienitej dyspozycji zaprezentowanej przez Caity Lotz, która w roli tytułowej maszyny wypada niemal równie jak Michael Fassbender w "Prometeuszu") oraz naprawdę wciągające.    

 

Podsumowując. Jeśli lubicie inteligentne filmy s-f w stylu "Primera", "Dystryktu 9" czy "The Cube" czyli takie, w których efekty specjalne nie górują nad fabułą i tzw. "czynnikiem ludzkim" to możecie się dłużej nie zastanawiać, tylko sięgnąć po "Maszynę". Raczej nie powinniście się zawieść.

 

OCENA: 8/10  

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci