Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Locke" (2013)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

Locke


Reżyseria: Steven Knight

Scenariusz: Steven Knight

Gatunek: Thriller, Dramat

Czas trwania: 85 minut

 

Powiem krótko. Jeśli po fenomenalnym "Bronsonie" ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości, że Tom Hardy jest fantastycznym i niesamowicie utalentowanym aktorem, to po seansie "Locke" natychmiast się ich pozbędzie. Nie oszukujmy się bowiem. Mało który współczesny aktor czy aktorka byłby w stanie sprawić, że film o gościu, który jedzie samochodem i rozmawia przez telefon o pierdołach trzymał widza w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. I to mimo całkowitego braku jakichkolwiek dodatkowych atrakcji w rodzaju szaleńczych pościgów, spektakularnych eksplozji, widowiskowych strzelanin, szaleńczego tempa akcji czy nieprzewidywalnych twistów fabularnych. Oj! Coś czuję, że kwestię wyboru najlepszej pierwszoplanowej roli męskiej mamy już rozstrzygniętą!

 

OCENA: 8/10   

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci