Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Biały ptak w zamieci" (2014)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

whitebirdinablizzardposter-3b

 Zarys fabuły 

Życie młodej kobiety zmienia się w chaos, kiedy bez śladu znika jej matka.

 

"Biały ptak w zamieci" to moje pierwsze osobiste spotkanie z twórczością kontrowersyjnego amerykańskiego filmowca Gregga Araki, autora m.in. głośnego "Mysterious Skin". I już czuję, że nie będzie ono ostatnim, gdyż po seansie poczułem się wręcz zobligowany do nadrobienia zaległości i sięgnięcia po inne obrazy tego niewątpliwie utalentowanego reżysera. 

 

Nie będę bowiem ukrywał, że "Biały ptak w zamieci" wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Do tego stopnia, że śmiało mogę określić go mianem poważnego kandydata do tytułu najlepszej produkcji bieżącego roku. A przecież nie jestem jakimś szczególnie wielkim fanem filmów obyczajowych 

 

Tymczasem tutaj dostałem produkcję niemal idealną. Dzieło, w którym nie ma ani jednej fałszywej nuty (No może poza tradycyjnie drewnianym Shilohem Fernandezem), gdyż dzięki znakomitej realizacji wszystkie elementy (Takie jak świetne aktorstwo (przede wszystkim jeśli chodzi o dyspozycję zaprezentowaną przez Evę Green i Shailene Woodley)  umiejętnie wykreowany, lekko baśniowy klimat i nastrój tajemnicy, przyzwoita robota operatorska wykonana przez Sandrę Valde- Hansen, interesująca, wciągająca i dobrze poprowadzona historia oraz ciekawi bohaterowie)  zagrały wręcz koncertowo

 

Podsumowując. Z góry uprzedzam, że  "Biały ptak w zamieci" nie jest produkcją, która każdemu przypadnie do gustu. Jeśli jednak macie ochotę na mało znane, acz warte uwagi kino, to zdecydowanie rzucić okiem na to, co przygotował Gregg Araki. Raczej nie powinniście się zawieść. 

 

OCENA: 8,5/10  

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • ilsa333

    Wczoraj widziałam i też uważam, że świetny. Uwielbiam Eve Green! Jest przepiękna i świetnie daje rade w takich zwichrowanych rolach. Widziałeś "Pęknięcia" z nią? Też rewelacja.

  • bradesinarus

    "Pęknięć" jeszcze nie widziałem. Ale skoro polecasz, to chyba się nimi zainteresuję.

  • ilsa333

    KONIECZNIE:)

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci