Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Gra Endera" (2013)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

GE

Reżyseria: Gavin Hood

 

Ta ekranizacja bestsellerowej powieści Orsona zebrała w ubiegłym roku dość chłodne recenzje. I w sumie trudno się temu dziwić. Mam bowiem wrażenie, że książka ( aczkolwiek muszę z góry zaznaczyć, że jeszcze jej nie czytałem) musi być zdecydowanie lepsza od tego, co znalazło się na ekranie.

 

Film Gavina Hooda (Autora m.in. nagrodzonego Oscarem w 2006 roku filmu "Tsotsi") jest bowiem w mojej ocenie klasycznym przerostem formy nad treścią. Dziełem straconych szans, zmarnowanego aktorskiego potencjału (a przypomnijmy, iż pojawiają się tu Ben Kingsley, Abigail Breslin, Harrison Ford czy utalentowany Asa Butterfield) oraz pozbawionym duszy.

 

Tytułem sprawnie zrealizowanym (Coś ostatnio nadużywam tego zwrotu) i niezaprzeczalnie widowiskowym, ale jednocześnie przewidywalnym, okropnie nużącym oraz w żadnym aspekcie nie różniącym się od całej tej "masówki" w rodzaju "Igrzysk Śmierci" czy "Niezgodnej". A co najgorsze beznadziejny dubbing niszczy wszelkie zalążki emocji.   

 

Krótko mówiąc. Nie polecam. 

 

OCENA: 5/10 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci