Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Słowo na M" {What If} (2014)

bradesinarus

what_if_movie_poster

 

 

Reżyseria: Michael Dowse

 

Scenariusz: Elan Mastai

 

Gatunek: Komedia romantyczna

 

Kraj: Irlandia, Kanada

 

Czas trwania: 102 minuty

 

 

 

Niech Cthulhu będzie z wami!

 

Słowo na M” nie jest filmem jakoś szczególnie oryginalnym i niczym specjalnym mnie nie zaskoczył. Ot po prostu kolejna komedia romantyczna, która w żaden sposób gatunku nie zrewolucjonizuje i raczej już do niej nie powrócę (Zwłaszcza, że nie jestem wielkim fanem podobnych klimatów) Mimo wszystko muszę jednak przyznał, że całość oglądało mi się bardzo przyjemnie.

 

Bohaterowie są sympatyczni, gra aktorska przekonująca (Notabene to już drugi obraz, po świetnym „Kill your darlings”, w którym Daniel Radcliffe nie tylko mnie nie irytował ale wręcz przekonał, że tkwią w nim jednak niewielkie strzępki talentu. Co się dzieje z tym światem?), dialogi ciekawe, tempo wartkie a nastrój ciepły i ujmujący (Przywołujący delikatne skojarzenia z bardzo dobrym „Notting Hill”).

 

Przede wszystkim jednak występuje tu Zoe Kazan. Która od pewnego czasu (to znaczy od rewelacyjnej „Ruby Sparks”) wyrasta w moich oczach na jedną z najsympatyczniejszych aktorek Hollywood. Roztacza ona bowiem wokół siebie bardzo pozytywną aurę a oglądanie jej na ekranie jest czystą przyjemnością.

 

Podsumowując. Dla fanów komedii romantycznych „Słowo na M” to lektura obowiązkowa. Dla innych to możliwość obcowania z przyjemnym i lekkim kinem.

 

OCENA: 7/10

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci