Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Wyrok za prawdę" {Kill The Messenger} (2014)

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami! 

MV5BNDM5MDIxNzYyNV5BMl5BanBnXkFtZTgwMDUzMTk4MTE@._V1_SX214_AL_

Reżyseria: Michael Cuesta

Scenariusz: Peter Landesman

Kraj: USA 

Gatunek: Biograficzny, Dramat, Kryminał

Czas trwania: 112 minut 


Gary Webb, dziennikarz prowincjonalnej gazety "San Jose Mercury News" przypadkowo natrafia na ślad ciemnych sprawek amerykańskiego rządu (konkretnie powiązań między CIA a handlarzami narkotyków z Nikaragui). Próbując napisać o tym demaskatorski artykuł naraża się na poważne reperkusje i szykany ze strony establishmentu.


Takie biografie to ja rozumiem! Żadnego taniego sentymentalizmu, żadnego szantażu emocjonalnego. Wyłącznie interesująca i wciągająca historia (przywodząca na myśl filmy Oliviera Stone'a), ciekawi bohaterowie, świetna gra aktorska (Poza brylującym Jeremy Rennerem (który niezbicie udowodnił wszystkim niedowiarkom, że potrafi grać i za swoją kreację zdecydowanie powinien był zostać nominowany do Oscara) warto wyróżnić solidne dyspozycje zaprezentowane przez Raya Lliotę, Oliviera Platta, Michaela Sheena oraz Mary Elizabeth Winstead) oraz umiejętnie wykreowana atmosfera.


Podsumowując. Gorąco polecam "Kill The Messenger" ponieważ w mojej ocenie jest to przerażające studium metod jakimi dysponuje państwo w celu zniszczenia kogoś, kogo jedyną wadą jest to, że odważył się głośno mówić o niewygodnych faktach. I to w kraju, które chlubi się swoją wolnością słowa i jest uważane za wzór demokracji.


OCENA: 8/10  

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci