Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Frozen" (2010)

bradesinarus

fronzen

 

 

Niech Cthulhu będzie z wami! 

 

Reżyseria: Adam Green

Scenariusz: Adam Green

Gatunek: Dramat, Thriller

Czas trwania: 94 minuty

 

Frozen” jest bez wątpienia jednym z najgorszych dzieł jakie widziałem w ostatnim czasie. Poważnie. Poza ciekawym konceptem (trójka młodych ludzi uwięziona na wyciągu krzesełkowym), ładnymi widokami (od razu zaznaczę, że wyjątkowo nie chodzi mi o urodę występujących tu aktorek) i, momentami, niezłym klimatem nie ma tu niczego, co w jakiś szczególny sposób przyciągnęłoby moją uwagę.

Bohaterowie są bowiem nieciekawi, poziom gry aktorskiej nie powala na kolana a przez większą część czasu z ekranu wieje nudą. Zresztą tak po prawdzie to czy po obrazie sygnowanym nazwiskiem twórcy serii „Topór” naprawdę można było spodziewać się satysfakcjonującego widowiska?

Podsumowując: Spotkałem się z wieloma osobami uważającymi "Frozen" za jeden z najlepszych filmów grozy bieżącej dekady. No cóż! Kompletnie nie mogę się z tym zgodzić. Dla mnie bowiem to, w najlepszym razie, przereklamowany średniak.  

OCENA: 4/10

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci