Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Krótka piłka: "Podwójne życie" [The Beaver ] (2011)

bradesinarus

beaver-poster-australia

Niech Cthulhu będzie

 

Właściwie można by było powiedzieć, że „Podwójne Życie” to taka inna wersja „Teda”. W końcu oba filmy opowiadają historię mężczyzny, którego najlepszym przyjacielem była gadająca pluszowa zabawka.

 

Różnica polega jednak na tym, że o ile celem dzieła Setha McFarlanda jest wyłącznie czysty fun i zgrywa tak obraz wyreżyserowany przez Jodie Foster (która, tak na marginesie, zagrała tu także jedną z głównych ról) porusza bardzo poważny problem jakim jest depresja czyli choroba cywilizacyjna XXI wieku.

 

I trzeba przyznać, że robi to w sposób nienachalny i urzekający. Przy okazji udowadnia też, że Mel Gibson jest naprawdę utalentowanym aktorem i jego „odsunięcie” od mainstreamowych produkcji (wynikające z przyczyn, nazwijmy to, pozamerytorycznych) stanowi niepowetowaną stratę dla współczesnego kina.

 

Krótko mówiąc. Gorąco polecam!

 

OCENA: 9/10

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci