Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Plusy/ minusy: „Dark Summer” (2015) czyli dawno nie było tu żadnej recenzji horroru ;)

bradesinarus

dark-summer2

Niech Cthulhu będzie z wami!

 

Może to wynik bardzo nisko zawieszonej poprzeczki oczekiwań, ale „Dark Summer” (Notabene jeden z pierwszych horrorów A.D. 2015. Jego premiera miała wszak miejsce 9.01)  to dla mnie kandydat do tytułu największej niespodzianki bieżącego roku.

Biorąc pod uwagę fakt, że film Paula Soleta (Z tego co widzę brak na jego koncie jakichś większych osiągnięć) uzyskał bardzo niskie oceny od użytkowników IMDb i Filmwebu (konkretnie 4,1 w przypadku IMDb i 3,7 na Filmwebie) spodziewałem się bowiem jakichś praktycznie nieoglądalnych smętów tymczasem muszę powiedzieć, że dostałem dzieło, które może nie należy do grona szczególnie wielkich osiągnięć kina grozy i nie zapadnie mi w pamięć na szczególnie długo, to jednak oglądało się go całkiem przyjemnie.

 

+ Niezły klimat

+ Przyzwoita gra aktorska (Przede wszystkim w wykonaniu solidnego jak zwykle Petera Stormare)

+ Sympatyczni bohaterowie

+ Momentami niepokojąca muzyka

+ Uroda Grace Phipps

+/- Znikoma ilość efektów gore (w zależności od tego, co kto lubi)

- Rozczarowujące, przekombinowane i nielogiczne zakończenie

- Mimo wszystko ma się wrażenie, że tkwiący w tej historii potencjał nie został należycie wykorzystany

- Fabuła jest przewidywalna, nie zapada w pamięć i nie specjalnie wciąga

 

OCENA: 6/10

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci