Menu

Kinematografia okiem Bagiennika

Moje refleksje, i opinie na temat szeroko pojętego kina

Filmy, dla których moim zdaniem warto było odwiedzić tegoroczną Żubroffkę!

bradesinarus

Niech Cthulhu będzie z wami!

 

Pozwólcie, że podobnie jak to miało miejsce w ubiegłym roku swą relację z wizyty na 10 edycji odbywającego się w moim pięknym mieście Międzynarodowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych „Żubroffka” ograniczę wyłącznie do wskazania listy alfabetycznie ułożonych tytułów, które spośród wszystkich produkcji jakie było mi dane obejrzeć (A muszę przyznać, że niestety nie widziałem wszystkich, nad czym bardzo ubolewam) najbardziej zwróciły moją uwagę. Które wyróżniały się formą, treścią bądź atmosferą (Albowiem mój Mistrz Roman Polański powiedział kiedyś, że „Film to przede wszystkim atmosfera”). Krótko mówiąc takie, które w mojej opinii miały „to coś”.

 

Niestety ponieważ, jak pewnie zdążyliście zauważyć, mam dość specyficzny i hermetyczny gust tak więc żaden z poniższych obrazów nie będzie się zapewne liczył przy rozdaniu nagród. Dodam więc tylko, że ogólnie rzecz biorąc należy poziom tegorocznej edycji uznać za wysoki (choć z drugiej strony zabrakło mi produkcji o której myślałbym jeszcze długo po seansie tak jak to miało miejsce choćby w przypadku "Żaru" czy "Opowieści z Chłodni"). Aha! Nie było też, albo ja na taki nie trafiłem, filmu dotykającego w ten czy inny sposób problematyki Holocaustu.  

 

Ameryka

reżyseria Aleksandra Terpińska

Za wciągającą historię i sprawne balansowanie na pograniczu jawy i snu.

 

Dokument

reżyseria Marcin Podolec

Za interesującą formę

 

Koniec Świata

reżyseria: Monika Pawluczuk

Za ukazanie wycinka prawdziwego życia.

 

 

 

Łaźnia

reżyseria Tomasz Ducki

Za interesującą formę i dość enigmatyczną treść

 

Niebieski Pokój

reżyseria:Tomasz Siwiński

Za surrealizm i oniryzm w stylu przypominającym dokonania Davida Lyncha

 

Niżej podpisana

reżyseria Michał Prokopek

Za enigmatyczny klimat i to, że w zasadzie można go określić mianem horroru ekologicznego

 

Obiekt

reżyseria Paulina Skibińska

Za nietypowość i łamanie zasad klasycznego dokumentu

 

Story of nothing

reżyseria Grzegorz Jaroszuk

Film utrzymany w klimacie znakomitych „Opowieści z Chłodni” tego samego reżysera

 

Timothy

(Film z pozakonkursowego bloku „Midnight Shorts”)

reżyseria Marc Martinez

Za zaskakujące zakończenie

 

© Kinematografia okiem Bagiennika
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci